01a

Uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła już od połowy III wieku obchodzona jest wspólnie 29 czerwca.

Piotr (to imię nadał mu Jezus), wcześniej Szymon – syn rybaka Jony z Betsaidy Galilejskiej. Mieszkał w Kafarnaum. Chrystus powołał go wraz z jego bratem, Andrzejem, na swojego ucznia. „Ty jesteś Piotr (czyli Skała) i Ja na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą." (Mt 16,18). Te słowa padły w trakcie rozmowy, na początku której Chrystus zapytał: „«A wy za kogo Mnie uważacie?» Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego»." (Mt 16, 15-16). To właśnie Piotr był przy Panu w Ogrójcu. To jemu po zmartwychwstaniu ukazał się Chrystus, przekazując mu władzę pasterską, ale to również on trzykrotnie zaparł się Jezusa, a mimo to otrzymał miano następcy Pana Jezusa i Jego pierwszego namiestnika na ziemi.

Działalność misyjną Piotr prowadził w Samarii, Liddzie, Jaffie, Cezarei Nadmorskiej. Później wędruje do Antiochii, następnie do Azji Mniejszej a wreszcie Rzymu, gdzie założył gminę chrześcijańską i był jej pierwszym biskupem. Napisał 2 listy apostolskie, które weszły do kanonu Nowego Testamentu.
Św. Piotr poniósł śmierć męczeńską według podania na wzgórzu watykańskim. Miał być ukrzyżowany, według świadectwa Orygenesa, głową na dół na własną prośbę, gdyż czuł się niegodnym umierać na krzyżu jak Chrystus.

Cesarz Konstantyn Wielki wystawił ku czci św. Piotra nad jego grobem Bazylikę. Obecna Bazylika Św. Piotra w Rzymie pochodzi z wieku XVI-XVII, budowana została w latach 1506-1629.

 

Św. Paweł nosił przed nawróceniem imię Szaweł. Urodził się w Tarsie między 5 a 10 rokiem po Chrystusie. Pochodził z rodziny żydowskiej, posiadał jednak również obywatelstwo rzymskie. Należał do stronnictwa faryzeuszy. Był uczniem jednego z najwybitniejszych nauczycieli żydowskich - Gamaliela. Jako faryzeusz był zaciętym wrogiem Kościoła. Nawrócił się ok. 35 r. w drodze do Damaszku, gdy został powalony na ziemię, ukazał mu się Jezus i usłyszał głos: "Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?".

Tak to z największego wroga chrześcijaństwa Szaweł stał się jego najżarliwszym Apostołem. Gorliwość misyjna św. Pawła sprawiła, że w bardzo wielu miejscach głosił Ewangelię i zakładał Kościoły. Po cudownym nawróceniu przez trzy lata przebywał w Damaszku, później na krótko odwiedził Jerozolimę, gdzie spotkał się z innymi Apostołami. Odbył trzy wielkie podróże misyjne, w których dotarł do wielu miast pogańskich w Azji Mniejszej, a nawet Grecji. Z niektórych fragmentów jego listów wynika także, że już po nawróceniu miał doświadczenia mistyczne.

Zyskał miano "Apostoła Narodów". Najbardziej znamiennymi Jego słowami są słowa z 2. Listu do Tymoteusza: „W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkim, którzy umiłowali pojawienie się Jego" (2 Tm 4,7-8).

Św. Paweł, przez jakiś czas więziony w Rzymie, został ścięty mieczem około 67 r.
Św. Paweł pozostawił po sobie 13 listów, które należą do kanonu Pisma św. Dzięki świetnemu wykształceniu potrafił też nawiązać dialog z myślicielami pogańskimi, co stworzyło nowe możliwości ewangelizacji wśród pogan.

 

Jeden rybak, bez wykształcenia, drugi urzędnik, wykształcony, znający języki. Każdy z nich inaczej sobie wyobrażał życie, inaczej widział swoją przyszłość. Rybak, poza połowem dla swojej rodziny, trochę sprzedawał, naprawiał sieci, konserwował łódkę. Urzędnik otrzymał stosowne wykształcenie należne takim, jak on. Miał możliwość zdobycia wiedzy nie tylko w zakresie mozaizmu, lecz także wierzeń rzymskich i hellenistycznych.

02

Od lewej: 
Ukrzyżowanie św. Piotra pędzla Michała Anioła Caravaggio. 
Caravaggio - Nawrócenie Pawła z Tarsu

03

Jezus przekazuje Piotrowi klucze królestwa niebieskiego, fragment fresku z Kaplicy Sykstyńskiej pędzla Pietro Perugino

W Polsce, nad morzem jest kultywowany piękny zwyczaj. Morska pielgrzymka kaszubskich rybaków to coroczna tradycja, której korzenie sięgają czasów średniowiecza. Otóż co roku pod koniec czerwca, z okazji święta patrona rybaków, marynarzy i żeglarzy, do puckiej Fary pod wezwaniem św. Piotra i Pawła przypływają rybacy z Półwyspu Helskiego.

Drugiej takiej pielgrzymki próżno szukać w Europie - podkreślają w Pucku i na Półwyspie Helskim. I rzeczywiście, ani malowniczości, ani wyjątkowości, ani też religijnych akcentów jej nie brakuje.

Jak co roku, pod koniec czerwca, mały port w Pucku (pierwszy port wojenny Rzeczpospolitej) napełnia się kaszubską gwarą, kolorami bander, łódkami, łodziami i kutrami wiernych przypływających na tej jeden w swoim rodzaju odpust parafialny.

02

Rybacy z okolicznych miejscowości rozsianych wokół Zatoki Puckiej zwanej tutaj Małym Morzem przypływają w pielgrzymkowym orszaku do puckiej Fary. Mniej więcej na wysokości Rzucewa, przypływają kutry z Władysławowa, Jastarni, Kuźnicy i Helu oraz z Mechelinek i Rewy. Z drugiej strony, z puckiego portu, na spotkanie z nimi wypływają jednostki, na których pokładach goszczą m.in. gdański arcybiskup czy księża z puckiego dekanatu. Stają burta w burtę z witającymi ich łodziami z Pucka. W ten sposób powstaje niezwykły ołtarz z odświętnie przystrojonych jednostek, z których rozchodzi się po okolicy podniosły śpiew i modlitwa.

03

Rybacy z rodzinami, podczas krótkiego nabożeństwa, modlą się za dusze tych, których w ostatnim roku zabrało morze - za swoich znajomych, marynarzy, żeglarzy. Stąd, już jedną flotyllą, kutry płyną bezpośrednio do puckiego porciku, by wziąć udział w odpustowych uroczystościach. U stóp stojącego na wzgórzu kościoła pod wezwaniem św. apostołów Piotra i Pawła odprawiana jest Msza św. polowa.

04

Jest to czas prostej rybackiej modlitwy. Jest to czas spotkania się nie tylko z bliskimi, znajomymi ale także z duszpasterzami ludzi morza. Tutaj dziękuje się za otrzymane łaski, za rok spokojnej pracy i za każdy szczęśliwy powrót do portu. Tutaj prosi się o błogosławieństwo na cały rok, o opiekę i wstawiennictwo Apostoła Piotra - bądź co bądź także rybaka. Tutaj możemy dostrzec także elementy patriotyczne, mówiące o przywiązaniu do tego skrawka Polski, do zawodu wykonywanego przez pokolenia.

05

 

Do Twej Dążym Kaplicy... - Hymn rybaków i marynarzy

06

Matka Boża Bolesna z Bornhofen

„Do twej dążym kaplicy, co z brzegu czeka nas, wśród wichru, nawałnicy, w pochmurny, słotny czas, byśmy tam wciąż dążyli i nigdy nie zbłądzili" - pieśń ułożona w 1842 roku przez Guido Görres (mel. Kaspar Aiblinger, München 1845) Użyte w niej sformułowanie: „Do twej dążym kaplicy, co z brzegu czeka nas", dotyczy Bornhofen z położonym nad brzegiem Renu klasztorem i cudowną kaplicą Matki Bożej Bolesnej. Pielgrzymowanie do Bornhofen nurtem rzeki było wielkim zmaganiem i walką wioślarzy, flisaków i rybaków z falami rzeki, co wymagało dużej zręczności i odwagi. Przede wszystkim zaś potrzeba było Bożej pomocy i wstawiennictwa Maryi. Dlatego owe błagalne wołanie w pieśni o wsparcie w zmaganiu się z niebezpiecznymi żywiołami na Renie oraz w życiu.

Z czasem pieśń ta stała się hymnem rybaków, marynarzy i żeglarzy. Kiedy marynarze pływali po morzu, Matka Boska wskazywała im drogę do domu. Maryja była dla nich upragnionym światełkiem nadziei szczęśliwego powrotu do portu. W trakcie rejsu, w złą pogodę tą pieśnią prosili Matkę Boską, aby światłem gwiazd prowadziła ich szczęśliwie do domu.

Do Twej dążym kaplicy,
Co z brzegu czeka nas,
Wśród wichru nawałnicy,
W pochmurny, słotny czas,
Byśmy tam wciąż dążyli
I nigdy nie zbłądzili,

Ref. Maryjo, Maryjo, o Maryjo świeć!

Jak cudnie w zmierzchu cieni
Twój obraz sercu lśni,
Nad nim Twój promień drży,
O Jutrznio powstająca,
O Gwiazdo z chmur świecąca,

Ref. Maryjo, Maryjo, o Maryjo świeć!

Na wiośle żeglarz wsparty,
Z ócz sączy łzę po łzie,
W Tobie ma port otwarty,
W tęsknicy wzywa Cię,
Gdy wiatr bałwany wzdymie,
Niech zgłuchną na Twe imię,

Ref. Maryjo, Maryjo, o Maryjo świeć!

O smutne nasze pieśni,
Echem rozchodzą w dal,
Wtórują im boleśnie
Serca z poszumem fal.
Na pieśni smutne echo
Ty z rajską wtórz pociechą.

Ref. Maryjo, Maryjo, o Maryjo świeć!

Gdy w skonu nam wieczorze,
Jak mary zmierzchną dni,
Ty jasną roztocz zorzę,
Przepromień gorzkie łzy,
O Jutrznio powstająca,
O Gwiazdo z chmur świecąca,

Ref. Maryjo, Maryjo, o Maryjo świeć!