01

Od kilkunastu lat w Łódzkiej Bazylice Archikatedralnej organizowany jest niezwykły, Bożonarodzeniowy Koncert Kolęd. Flażoletowe kolędowanie wpisało się o już w tradycję naszej świątyni.

W niedzielę, 11 stycznia do katedry przyjechało ponad 150 młodych flażolecistów z Łodzi, Aleksandrowa Łódzkiego, Rogowa, Niewiadowa.

Młodzi muzycy z niezwykłym zaangażowaniem i wielkim sercem wykonali przepiękne, polskie, tradycyjne kolędy utrzymując słuchaczy w nastroju Świąt Bożego Narodzenia i Objawienia Pańskiego.
Poprzez udział we wspólnym kolędowaniu słuchacze przekonali się, że muzyka potrafi przełamać wszelkie bariery i jest uniwersalnym językiem porozumienia między ludźmi.

Uczestnicy Koncertu Kolęd w Archikatedrze Łódzkiej dnia 11. stycznia 2015 roku - 
zespoły flażoletowe z przedszkoli i szkół:

  • Przedszkole Niepubliczne PAPIEROWY WIATRACZEK w Łodzi oraz dzieci z Kozińskiej Orkiestry Flażoletowej pod opieką Anety Putek-Pałuszyńskiej
  • Szkoła Podstawowa nr 14 w Łodzi pod opieką Mirosławy Jarmuł
  • Szkoła Podstawowa nr 23 w Łodzi pod opieką Magdaleny Brodowskiej
  • Szkoła Podstawowa nr 35 w Łodzi pod opieką Urszuli Czarkowskiej
  • Szkoła Podstawowa nr 101 w Łodzi pod opieką Justyny Małeckiej
  • Szkoła Podstawowa nr 162 w Łodzi pod opieką Małgorzaty Bartniak
  • Szkoła Podstawowa nr 182 w Łodzi pod opieką Wioletty Łakomiak i Agnieszki 
Burdzińskiej
  • Szkoła Podstawowa nr 184 w Łodzi pod opieką Joanny Szymańskiej
  • Szkoła Podstawowa nr 4 w Aleksandrowie Łódzkim pod opieką Ewy Adamkiewicz i 
Iwony Onopa
  • Zespół FIFULKI ze Szkoły Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, Zespół 
Szkół w Rogowie, pod opieką Agnieszki Kaźmierczak, Marii Kranik i Małgorzaty 
Sokołowskiej Małek.
  • Szkoła Podstawowa z Zespołu Szkół w Osiedlu Niewiadów pod opieką Marii Motyl.

Zdjęcia: Sebastian Palka


 

Flażolet, flecik polski – jeden z najprostszych instrumentów dętych, niewielka piszczałka z ustnikiem dzióbkowym i sześcioma wierzchnimi otworami palcowymi. Pierwotnie był drewniany, obecnie najczęściej składa się z plastikowego ustnika i metalowego korpusu, choć można również spotkać instrumenty w całości metalowe (aluminium, brąz, srebro i in.), plastikowe lub drewniane.

Trudno w sposób wiarygodny wskazywać pochodzenie flażoletu. Podobne do niego piszczałki występowały w Europie (m.in. w Polsce), Azji i Ameryce Północnej. Budowa flażoletu jest na tyle prosta, że mógł on zostać wynaleziony niezależnie w kilku miejscach. Tin Whistler, czyli flażolet, w takiej postaci, w jakiej jest obecnie znany, powstał pod koniec XIX w. Wtedy to angielski farmer Robert Clarke zaczął wytwarzać flażolety, używając do ich produkcji cienkiej blachy i drewnianego bloczka umieszczanego w części ustnikowej. Jego wyroby kupowali m.in. irlandzcy robotnicy, dzięki którym instrument upowszechnił się na Zielonej Wyspie. Założona przez Clarke'a w 1843 roku firma produkuje flażolety do dziś.

Dźwięk flażoletu, choć ubogi w składowe harmoniczne, jest jednak bardzo charakterystyczny. Najczęściej kojarzony jest z muzyką ludową Anglii, Szkocji i Irlandii oraz innych krajów celtyckich.

W XVIII i XIX wieku na terenie ziem polskich flażolet był tak bardzo popularny, iż nazywano go flecikiem polskim. Jeszcze do roku 1939 masowo wytwarzano blaszane piszczałki sześciootworowe. Od lat sześćdziesiątych wprowadzano odgórnie (szczególnie w szkołach) niemieckie flety proste i ich plastikowe substytuty. W połowie lat dziewięćdziesiątych Wielkopolska stała się kolebką odrodzenia flażoletu. Jest to instrument łatwy i tani. Kilka lat później grupa entuzjastów powołała do życia Stowarzyszenie na Rzecz Efektywnych Metod Umuzykalniania „EMU". Obecnie ruch tworzy kilkadziesiąt tysięcy muzykujących amatorów na terenie całej Polski, z czego w Wielkopolsce jest ich około dwudziestu tysięcy.