wiara-sport

Polscy siatkarze zostali mistrzami świata. Jednym z najlepszych zawodników turnieju był Polak Mariusz Włazły na co dzień grający w PGE Skrze Bełchatów. Nigdy nie krył się ze swoją wiarą. Świadectwo złożył w książce „Ewangelia dla sportowca i kibica" wydaną w Edycji Świętego Pawła.

Pisał on tak: - W moim życiu wiara jest bardzo ważna. Życie opiera się na wierze, więc czym byłoby bez niej? Ważne jest, żeby nosić Boga w sercu. We wszystkich momentach mojego życia - tych prostych i tych trudniejszych - Bóg był przy mnie. Zawsze staram się dziękować Mu za to, że prowadzi mnie przez życie. Nieraz bardzo krętą drogą, lecz na pewno ku prawdzie i oświeceniu. Jak się ma chęci i wiarę, to Bóg sam nas znajdzie.

Następnie mistrz świata w siatkówce dodawał, że "każdy z nas ma jakiś cel w życiu". - Każdy ma jakąś drogę, którą musi przejść, lecz na niej napotyka różnego rodzaju trudności, poboczne cele itp. Myślę, że to, co robię w chwili obecnej, jest bardzo ważne dla mnie, dla mojego rozwoju, więc staram się wypełnić i zrobić wszystko z jak największą perfekcją. Nie zawsze się to udaje, lecz każda porażka jest jeszcze mocniejszą motywacją do osiągnięcia wyznaczonego celu - czytamy w deklaracji Wlazłego opublikowanej w książce "Ewangelia dla sportowca i kibica".
Siatkarz podkreślał też, że "fundamentem jego życia jest rodzina", a "każda chwila spędzona w domu jest najważniejsza i niezastąpiona". - Nie ma nic lepszego, jak nauczyć czegoś własne dziecko. Żona daje mi oparcie w ciężkich chwilach i podnosi na duchu - podkreślał.

wiara-sport2

Foto 1: Paweł Skraba. Foto: 2 i 3 : Dariusz Stepien/East News / East News
Za Onet.pl